Prokuratura Rejonowa w Kępnie zakończyła śledztwo w sprawie śmiertelnego najechania 6 – letniego dziecka przez autobus na placu manewrowym miejscowego dworca autobusowego.

Skierowanym do Sądu Rejonowego w Kępnie aktem oskarżenia objęto 52 – letniego mieszkańca Bełchatowa, woj. łódzkie. Wymienionemu zarzucono, że w dniu 25 listopada 2008r. w Kępnie, kierując autobusem m – ki Autosan, nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, w ten sposób, z podczas wykonywania na placu manewrowym dworca PKS manewru cofania i włączania do ruchu, nie zachował szczególnej ostrożności i nienależycie obserwował teren wokół autobusu, przez co najechał tyłem kierowanego przez siebie pojazdu 6 – letniego chłopca, który poniósł śmierć.
         Z dokonanych ustaleń wynika, że chłopiec wraz z matką przyjechał autobusem ze Szklarskiej Poręby. W czasie, gdy kobieta wyciągała torbę z luku bagażowego chłopiec oddalił się od niej i wszedł na plac manewrowy w pobliżu „wysepki”. W tym czasie zaczął cofać się inny autobus – kierowany przez oskarżonego, który najechał na chłopca. Dziecko w wyniku doznanych uszkodzeń ciała zmarło bezpośrednio po najechaniu przez autobus.
         W trakcie śledztwa powołany został biegły z dziedziny ruchu drogowego. W wydanej opinii stwierdził on, iż przepisy ruchu drogowego naruszył oskarżony - kierowca autobusu, a także matka dziecka poprzez brak należytej opieki nad dzieckiem.
         Materiały dotyczące odpowiedzialności matki wyłączono do odrębnego postępowania.
         Czyn zarzucony oskarżonemu zakwalifikowano jako przestępstwo z art. 177 § 2 kodeksu karnego (spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego) zagrożone karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.